Zaciągnięcie nowego zobowiązania w XXI wieku wydaje się być niezwykle proste. Instytucje finansowe posiadają ogrom narzędzi, które pozwalają na ocenę rzetelności potencjalnego klienta. Na podstawie własnych algorytmów kategoryzują daną osobę i finalnie oceniają realne możliwości spłaty zobowiązania. Czym w ogóle jest zdolność kredytowa i w jaki sposób ją poznać?

Kryteria oceny zdolności kredytowej

Zdolność kredytowa to pojęcie złożone, ponieważ poszczególne algorytmy u konkretnych instytucji finansowych liczą ją nieco inaczej. W największym uproszczeniu jest to możliwość spłaty przyszłego zobowiązania przez kredytobiorcę. Bank wylicza ją na bazie historii klienta oraz wskaźników finansowych (pensja, wydatki stałe, wydatki zmienne, zobowiązania w toku). Należy pamiętać o tym, że jedna decyzja odmowna nie przekreśla szans na pozyskanie dodatkowej gotówki.

„Kogo lubi bank?”

Banki bardziej przychylnie spoglądają na swoich klientów. Natychmiastowy dostęp do historii rachunku pozwala na lepsze oszacowanie faktycznego zachowania potencjalnego kredytobiorcy. Nie chodzi tutaj tylko o pewność wpływów (przychody z umowy), ale również kwestie wydatków. Podejrzane i regularne transakcje mogą zaburzyć pewność oceny. Analityk przyjrzy się dokładniej również osobom, które szybko dysponują gotówką (żyją od wypłaty do wypłaty) albo posiadają wysokie przepływy pieniężne (które są nieregularne).

Przed podjęciem decyzji bank weryfikuje daną osobę również w bazach. Podstawową jest BIK (Biuro Informacji Kredytowej), ale osoba oceniająca wniosek zajrzy na pewno również do KRD (Krajowy Rejestr Długów) oraz BIG (Biuro Informacji Gospodarczej). Zdecydowana większość sprawdzi przy tym ERIF, a także bazy wewnętrzne, ale najważniejszą z nich okaże się wymieniony na samym początku BIK.

Ocena punktowa w BIK, a zdolność kredytowa

Niewiele osób wie o tym, że swoją ocenę w BIK można sprawdzić za darmo (chociaż taka dyspozycja zajmuje więcej czasu). Raport w wygodnej formie jest do pobrania również elektronicznie, ale po uiszczeniu stosownej opłaty.

 

Ważną uwagą jest to, że „czysty” BIK nie zawsze będzie sprzymierzeńcem kredytobiorcy. Bank nie wie, czego może się spodziewać po takiej osobie, dlatego też dokładniej przyjrzy się jej przed wydaniem pozytywnej decyzji. Punktację BIK polepszają spłacane regularnie zobowiązania (od minimum 6 miesięcy) oraz brak zapytań kredytowych w ostatnim czasie. Duża ich liczba wiąże się z „desperackim” poszukiwaniem kredytu, dlatego warto mieć to na uwadze. Przed złożeniem wniosku niekiedy lepiej skonsultować sytuację z doradcą kredytowym albo udać się do placówki banku. Niewskazane jest składanie wielu zapytań w krótkim odstępie czasu (jeśli już trzeba, lepiej zrobić to jednego dnia).

Czy da się szybko obliczyć zdolność kredytową?

Do oszacowań zgrubnych należy wybrać odpowiedni okres do analizy. Następnie wypisać wszystkie przychody (regularne). Po drugiej stronie powinno się stworzyć rubrykę z wydatkami, wraz z podziałem na stałe oraz zmienne.

Wydatki stałe to m.in. opłaty mieszkaniowe, koszty dojazdu do pracy, żywienie oraz podstawowe potrzeby. Do tej grupy warto zaliczyć raty kredytów (jeśli takowe posiadamy). Banki na pewno uwzględniają je w analizie.

Wydatki zmienne są mniej oczywiste i z reguły podaje się pewną kwotę, która powinna średnio zaspokoić: wizytę u dentysty, lekarza lub naprawę auta. Po wykonaniu rachunku sumienia należy odjąć od przychodów wydatki. Wynik, pomniejszony o pewny margines błędu może być sugestią odnośnie raty, którą kredytobiorca będzie w stanie spłacić.